Powstańcze biografie

 Szukaj w bazie danych 
  A B C Ć D E F G H I J K L Ł M N Ń O P R S Ś T U W Y Z Ż    



Rossa Wiktor

Rossa Wiktor

Rossa Wiktor (1889-1942), ur. 27.10.1889 r. w miejscowości Ślesin niedaleko Nakła nad Notecią. Tam też ukończył katolicką szkołę powszechną. Gdy wybuchła I wojna światowa, został ponownie powołany do wojska i skierowany na front zachodni. Początkowo walczył jako szeregowy żołnierz, by następnie dojść do stopnia feldwebel (sierż.) w oddziałach artylerii polowej. Zdemobilizowany w początkach grudnia 1918 r., powrócił do Ślesina. Na wieść o tworzących się w Wielkopolsce polskich oddziałach zbrojnych wyjechał natychmiast do Poznania. Już w pierwszym dniu Powstania Wielkopolskiego, 27.12.1918 r., wziął udział w rozbrajaniu Niemców w Poznaniu oraz w walkach o koszary przy ul. Magazynowej. 30.12.1918 r. wachmistrz Kazimierz Nieżychowski, Wiktor Rossa, Czesław Nowak i niejaki Bayer, wykorzystując zdobyty na Niemcach sprzęt wojenny, utworzyli jeden z pierwszych oddziałów artylerii polowej w Poznaniu, który w przyszłości stał się zalążkiem 15. Płk. Art. Polowej, stacjonującego w latach 1920-1939 w Bydgoszczy przy ul. Gdańskiej.
4.01.1919 r. wachmistrz Wiktor Rossa z podległym mu plutonem artylerii, półbaterii w sile 2 dział, wyruszył w okolice Szubina, gdzie po raz pierwszy wziął udział w walkach powstańczych na froncie północnym. Powstańcze dowództwo skierowało Rossę bezpośrednio do Nakła, gdzie tamtejsza komendantura przygotowywała się do działań na północ od Noteci. 5.01 w zastępstwie chorego Bronisława Kirchnera, dowodząc bezpośrednio oddziałami powstańczymi z Nakła, Trzeciewnicy, Ślesina i Jarocina, po kilkugodzinnej wieczornej walce zdobył Mroczę. Po opuszczeniu miasta, wykorzystując znajomość okolic Ślesina, dowódca powstańczy w Nakle ppor. Edmund Bartkowski wysłał go wraz z około 50 ślesińskimi i trzeciewnickimi powstańcami w okolice Strzelewa, leżącego przy szosie bydgoskiej. Zadaniem oddziału miała być osłona Nakła od wschodu przed spodziewanym niemieckim atakiem z Bydgoszczy. W godzinach wieczornych 7.01 oddział Rossy starł się z przeważającymi siłami Grenzschutzu i wycofał do Ślesina, skąd po krótkiej potyczce odszedł dalej na zachód do Trzeciewnicy. Rossa natychmiast udał się do Nakła na naradę z Bartkowskim, gdzie podjęto decyzję odbicia Ślesina i odrzucenia Niemców. W domu Żakowskiego w Trzeciewnicy opracowano szczegółowy plan ataku. Plan mógł się powieść, gdyż przeciwnik czuł się niepewnie w nieznanym mu terenie, a ponadto unikał walki nocnej. Noc i działanie przez zaskoczenie mogło przynieść sukces, mimo dysproporcji sił, gdyż Grenzschutz pod dowództwem oberleutnanta Eckerta dysponował około 500-600 ludźmi i 2 armatami, natomiast siły powstańcze były niemal 2 razy mniejsze. Ponadto wywiadowcy donosili o braku ubezpieczeń pozycji niemieckich.
Szturm na Ślesin rozpoczął się 8 stycznia o godz. 4.00 od wystrzelenia białej racy. Rossa wraz ze swoim sztabem i armatami przebywał przy szosie Trzeciewnica-Ślesin, tuż przy głównych siłach powstańczych składających się z kompanii jarocińskiej, oddziałów z Kłecka i Gniezna oraz mroteckich ochotników. Ich zadaniem było wiązanie nieprzyjaciela atakiem frontowym. Główne zadanie miały wykonać oddziały oskrzydlające Niemców. Od południa miała to być kompania nakielska, natomiast od północy, z zadaniem wyjścia na tyły wroga, oddziały ślesiński i trzeciewnicki, najlepiej orientujące się w terenie. Bitwa trwała 2 godziny. Niemcy bronili się zaciekle. Trzeba było zdobywać w walce niemalże każdy dom. Najbardziej zaciekle opór stawiały ckm-y w centrum wsi. Największe zamieszanie w szeregach niemieckich zrobiła brawura nakielskich powstańców i wyjście na tyły grupy oskrzydlającej od północy (por. biogram P. Belzerowskiego i E. Daronia). Powstańcy stracili 38 zabitych i ciężko rannych, natomiast Niemcy około 100 ludzi. Do niewoli poddało się 5 oficerów i 40 szeregowców. Zdobyto znaczne tabory, zaopatrzenie wojenne i 2 haubice 150 mm.
Od tego też momentu Rossa bezpośrednio dowodził pełną baterią artylerii, która jeszcze nieraz była wykorzystana na froncie północnym. Po ustaniu działań zbrojnych w Wielkopolsce, mając przydział do 15. Wlkp. Płk. Art. Polowej walczył na froncie polsko-bolszewickim. Za zasługi bojowe odznaczono go Krzyżem Virtuti Militari V kl. i awansowano najpierw do stopnia ppor., a następnie por. Po demobilizacji w 1922 r. Wiktor Rossa osiadł w Ślesinie. Został właścicielem dużej restauracji z salą zabaw i składu kolonialnego, mieszczących się w tych samych budynkach, w których 8.01.1919 r. najdłużej bronili się Niemcy. Przez jakiś czas firmę prowadził osobiście, a następnie wydzierżawiał ją. W 1938 r. zamieszkał w Bydgoszczy i podjął pracę na kolei.
W okresie międzywojennym, jako czynnie udzielający się w organizacjach kombatanckich oficer rezerwy, mianowany został do stopnia kpt. Był osobą pracowitą, kompetentną i szybko awansował na stanowisko naczelnika wojskowego stacji kolejowej Bydgoszcz Główna. Po zmobilizowaniu 24.08.1939 r. objął w dowodzenie kolumnę amunicyjną i dywizjon armat w 15. Płk. Art. Polowej. Po klęsce wrześniowej wrócił do Bydgoszczy. W początkach 1940 r. wstąpił w szeregi Związku Walki Zbrojnej. Na początku 1941 r. część siatki konspiracyjnej zdekonspirowano i Wiktor Rossa po aresztowaniu oraz krótkim śledztwie, wywieziony został do obozu koncentracyjnego w Oranienburgu pod Berlinem. Tam zmarł lub został zamordowany 18.04.1942 r.
Mieszkańcy Ślesina do dziś pamiętają i wspominają Wiktora Rossę. Obok niego w walkach powstańczych z lat 1918-1919 i w wojnie polsko-bolszewickiej brało udział jeszcze kilkudziesięciu mieszkańców wsi. Wśród nich szczególnie wyróżnili się: Franciszek Brzeziński, Leopold Wolnik, Czesław Pardua, Jan Wiśniewski, Józef Sitniak czy Szczepan Wika, który również wsławił się tym, że od zakończenia powstania, przez okres międzywojenny, a następnie z narażeniem życia w latach okupacji hitlerowskiej, aż do chwili wyzwolenia, przechowywał sztandar powstańczy, przekazując go ostatecznie do Muzeum im. Leona Wyczółkowskiego w Bydgoszczy.


autor publikacji : Sławomir Łaniecki


bibliografia : Na froncie północnym powstania wielkopolskiego 1918-1919. Wspomnienia, pod red. L. Gomolca, Poznań 1973; Kronika 13. Drużyny Harcerskiej „Śnieżne Wilki” ze Ślesina; Wspomnienia Łucji Rossy o teściu Wiktorze Rossa, spisane przez Michalinę Bochnat – kopia w archiwum autora; Archiwum Muzeum Ziemi Krajeńskiej w Nakle; G. Łukomski, B. Polak, Powstanie Wielkopolskie 1918-1919, Koszalin-Warszawa 1995; Archiwum autora.


powrót do poprzedniej strony | do góry


Data wydruku : 2021-11-29
Źródło : Powstanie Wielkopolskie 1918-1919 na Pałukach i Krajnie - ludzie, miejsca, wydarzenia - https://powstanie.szubin.net

Powstanie Wielkopolskie 1918-1919 na Pałukach i Krajnie - ludzie, miejsca, wydarzenia - Muzeum Ziemi Szubińskiej im. Zenona Erdmanna

Dane adresowe

Muzeum Ziemi Szubińskiej
im. Zenona Erdmanna
ul. Szkolna 2
89-200 Szubin

E-mail

powstanie@szubin.net
muzeum@szubin.net

Telefony

52 384 24 75

Godziny otwarcia

w dni powszednie w godzinach od 8.00 do 16.00

Odwiedziny serwisu

dzisiaj29
wczoraj34
razem141071

Muzeum Ziemi Szubińskiej

Europejski Fundusz Rolny na rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich: Europa inwestująca w obszary wiejskie”.
„Utworzenie strony internetowej i wydanie przewodnika promującego miejsca pamięci narodowej związanej z Powstaniem Wielkopolskim 1918-1919”
współfinansowana jest ze środków Unii Europejskiej w ramach osi 4 – Leader Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2007–2013.
Instytucja Zarządzająca PROW 2007–2013 – Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi